http://www.psipsycholog.com.pl

Lęk separacyjny PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 31
SłabyŚwietny 
 

 

Lęk separacyjny czyli wycie, drapanie drzwi i zrywanie tapet...

Jeśli chcesz móc spokojnie wyjść do pracy czy do znajomych i nie zastać po powrocie pogryzionego dywaniu, podrapanych drzwi i rozerwanej framugi czy też wysłuchiwać narzekań sąsiadów na nieustanne wycie, musisz zapobiec dość powszechnemu problemowi, z którym borykają się właściciele psów – a mowa o tzw. lęku separacyjnym.

Wszelkie szkody wyrządzone przez psa w trakcie niobecności właściciela wiążą się z powstaniem lęku separacyjnego (no chyba, że pies właśnie zmienia uzębienie..). Co to takiego? Jak sama nazwa mówi, jest to lęk przed separacją, a więc oddzieleniem. Otóż musisz pamiętać, że pies nie należy do samotników, potrzebuje towarzystwa. Nie cierpi być sam, bo jest zwierzęciem z natury stadnym. Oczywiście człowiek zostawia psa samego na wiele godzin i można go do tego przyzwyczaić. No właśnie, przyzwyczaić. A to oznacza stopniowe nauczenie psa, że zostaje sam. Jeśli go tego nie nauczysz, każde rozstanie będzie dla niego autentycznym końcem świata i nieskończoną udręką. Nie zrozumie dlaczego nie bierzesz go ze sobą!

Od czego należy zacząć? Dosłownie od kilku minut, które spędzasz na przykład za zamkniętymi drzwiami łazienki (pies zostaje sam, a nie w towarzystwie innego członka rodziny!). Jeśli czeka spokojnie, możesz stopniowo wydłużać czas rozłąki i wychodzić z domu, po czym nagradzać psa smakołykiem lub pieszczotą. Dla psa najtrudniejsze jest pozostawanie samemu przez pierwsze 30 minut, jeśli więc wytrzyma taki okres czasu, sprawa jest przeważnie załatwiona. Możesz spokojnie wyjść z domu.

Nie doprowadzaj do sytuacji, kiedy psiak cały czas podąża za tobą krok w krok, chociaż może ci się to wydawać niezmiernie urocze. Znikaj w czasie twojej bytności w domu za drzwiami pokoju, kuchni czy łazienki. Przyzwyczajaj psa do tego, że czasami nie potrzebujesz jego towarzystwa. No i być może będziesz musiał go wyprosić ze swojej sypialni...

Prócz tęsknoty, powodem niszczenia (wszystkiego, co znajduje się w pobliżu drzwi) może być nieprawidłowa hierarchia w twojej rodzinie - pies tutaj rządzi i jest po prostu wściekły - jak śmiesz zamykać mu drzwi przed nosem!

© Magda Pawlak

 

Ankieta

Jakie problemy sprawia Twój pies?